Masz ciekawe doświadczenia w praktyce? To nie czekaj, podziel się

Masz ciekawe doświadczenia w praktyce? To nie czekaj, podziel się

Niedziela, Marzec 8, 2026

Publikacje, kolejne książki, aktywność w mediach, warto. Ale przede wszystkim liczą się konfrontacje, czyli bezpośrednie relacje, rozmowy, podczas spotkań, konferencji, etc!

W rozmowie, temat: Konfrontacje. Masz ciekawe doświadczenia w praktyce i z obserwacji? To przemyśl je i podziel się z innymi. Niekoniecznie muszą to być badania naukowe, ponieważ studium „przypadków” czasem odzwierciedlają więcej niż pseudo badania, różne projekty, także statystyki czy zasięgi w mediach społecznościowych. Obserwuj jakie są realne oczekiwania i potrzeby korzystających z zabiegów, jak na nie reagują i dziel się tym, z innymi, warto!

Nie chodzi o same doświadczenia i wiedzę, raczej o kontekst, co z tego wynika? Co daje szczera wymiana doświadczeń i możliwość konfrontacji! 

Kilka przykładów z odpowiedniej perspektywy, 1996-2026 (…)

Jakiś czas temu na jednej z grup zawodowych, ktoś podzielił się informacjami, doświadczeniami, z tzw. „masażu firmowego”, jak pracuje wykonując krótkie masaż, na siedząco, pracownikom, etc. Skomentowałem, że to obecnie również bardzo potrzebne, ale to nie nowość, tylko różnorodność. Zapytał dlaczego?

- Ponieważ kiedy jako jeden z pierwszych popularyzowałem i wprowadzałem masaż do firm, dla pracowników, w miejscu ich pracy, gdzieś w połowie lat 90-tych, min. tzw. „work-site massage”, a obecnymi oczekiwaniami, jest spora różnica. I popłynęły pytania: A że jak to, to już wtedy? A można coś więcej?

Nie chodzi o same doświadczenia czy wiedzę, raczej o kontekst, co z tego wynika, co daje szczera wymiana doświadczeń i możliwość konfrontacji.

Kilka przykładów z odpowiedniej perspektywy, 1996-2026 (…)

1. No tak, gdzieś w r. 1996, pierwsza firma z którą współpracowałem. Można było doświadczyć masażu na siedząco, ale też normalnie na stole do masażu. Kiedy pojawił się mój artykuł w prasie, napisałem, że to jest niesamowity "poligon „psychosomatyczny” w pracy z ludźmi, którzy korzystają z masaży, czasem tuż po dużym epizodzie stresowym, po ważnych spotkaniach, a nie dopiero w najbliższym dostępnym terminie. Wtedy ich sytuacja, stan psychosomatyczny, są już inne, etc. Dzisiaj, to tym bardziej, bardzo ważne doświadczenia. (…)

Poproszono mnie także o konkrety, o jakieś artykuły, może filmy? Więc wysłałem książkę w pdf: „Współczesny masaż, terapia, profilaktyka, relaksacja” z 1998 r., gdzie jest rozdział o masażu w firmach. I nastała cisza. (…)

2. Jeszcze wcześniej, pierwsze artykuły i rozmowy na spotkaniu w stowarzyszeniu masażystów. Padło pytanie: profesjonalna relaksacja, w terapii, serio? Kiedy opowiedziałem, że czasem jest to wstęp, ważny czynnik w terapii, niektórzy roześmiali się. Jak to, relaksacja w terapii? Powtarzając.

Tyle że moja pierwsza praca było stricte kliniczna, w szpitalu, z pacjentami po: urazach, operacjach, oparzeniach, z bliznami, po amputacjach, czy po zabiegach, operacjach chirurgii rekonstrukcyjnej. A nie masaż w SPA!

Wspomniałem, że to była także praca z osobami nie tylko po takich przejściach, ale zapewne jednocześnie po sporej traumie. Także była cisza. Ale po kilku tygodniach zebrała się grupa i poprosili abym poprowadził dla nich szkolenie.

Pierwszy to był warsztat, pod roboczym hasłem: masaż relaksacyjny, w nurcie body work. Tak rozpoczęła się historia z praktyką i popularyzacją początkowo warsztatów, a potem kursów według koncepcji IMBW, Integracyjny Masaż Body Work, w odnowie psychosomatycznej, tzn. jako uwalnianie napięć, w relaksacji. A po wydaniu kolejnej książki, poszła fala, to było najczęściej prowadzone szkolenie w kraju i zagranicą, przez kolejne, ponad 20 lat. (…)

3. Kiedy pojawiły się artykuły w prasie odnośnie masażu kobiet w okresie macierzyństwa, masaż kobiet w ciąży, ale zwłaszcza wczesna rewitalizacja po porodzie, w reakcji następne powątpiewania. Najpierw jak to? Przecież to przeciwwskazanie? Do intensywnego klasyka może, ale ja tak nie pracuję. Po kilku miesiącach zapytania o szkolenia i tak przez następne lata. (…)

4. Dalej, pierwsze artykuły, a potem dwie kolejne książki, tematy generalnie: Jak można pracować z osobami po zabiegach z zakresu medycyny estetycznej i chirurgii plastycznej, rekonstrukcyjnej, etc. Ale znowu pojawiły się pytania: A kto z tego korzysta? U mnie sporo osób, w ramach bezpośredniej współpracy z lekarzami. I przez kolejne lata następne szkolenia, także temat przedstawiałem na kongresach medycznych, z masażu i kosmetologicznych. A przez ponad 20 lat na studiach podyplomowych PSME w Warszawie, dla lekarzy, etc. (…)

5. Koncepcja KTE Twarz Emocjonalna, czyli zdrowa, naturalna, twoja twarz. Możesz jakoś to wytłumaczyć, padły niedawno pytania. Tak precyzyjne, niemal minimalistyczne techniki, kiedy dzisiaj królują dosyć intensywne masaże twarzy, zwłaszcza orientalne liftingi? Przecież twoja koncepcja zaistniała chyba jakieś kilkanaście lat temu? A jak to jest dzisiaj? Nie pytają klienci o inne metody? 

- Mogę, ale podczas bezpośrednich spotkań, niekoniecznie na konferencjach, ale podczas warsztatów, kursów. Ale nie online! Moi kliencie mają konkretne oczekiwani i potrzeby, nie kierują się tym co jest obecnie trendy. (…)

-------------------------------- 

Dzisiaj poruszone powyżej tematy, cele wykonywania masaży, nie mam na myśli własnych koncepcji, są obecne na różnych konferencjach, także co ciekawe wchodzą ponoć w zakres podstawy programowej edukacji TM, oraz w "zajawkach" na kursach podyplomowych dla tm, tzn. techników masażystów.

Ale jakoś dziś, ktoś nie żartuje i nie pyta dlaczego? Tu przemilczę. (…)

Reasumując, nie chodzi o to czym się od wielu lat zajmuję, ani o reklamę, mam wystarczająco pracy. Ale zastanówcie się nad swoją praktyką! Może macie jakieś ciekawe, niszowe doświadczenia, obserwacje. Notujcie, przemyślcie, publikujcie, jak się da: w prasie lub w nieco dłuższych postach w m.s. (…)

Nie bryluję w mediach społecznościowych poza obecnością, wpisami w fb. Ponieważ moi klienci mnie znają, a nowi, pojawiają sią z rekomendacji osób trzecich. Nie ma na nich wpływu co jest trendy, ale ich potrzeby i oczekiwania. 

A jeśli irytuje Ciebie ten artykuł? Wygoogluj sobie hasło: Piotr Szczotka masaż. Mnie wyniki nie są potrzebne. Dla mnie liczy się spełnienie w tej pięknej profesji. 

Do zobaczenia, gdzieś tam w lub po drodze. www.bodyworker.pl 

Szukaj