Bolące przedramię

Bolące przedramię

Wtorek, Styczeń 27, 2026

Po powrocie mistrza z podróży do Tesalii, około 390 roku p.n.e. Opowiadanie II z cyklu "Dotykający"

Adepci wchodzili powoli do drugiego asklepiejonu. W przedsionku gromadzili się chorzy, jedni wcześniej, chcąc złożyć ofiarę Asklepiosowi, w sąsiedniej nawie. Inni czekali już na mistrza, bardzo cierpliwie, inni dyskutowali.

Kiedy gwar ucichł wszedł mężczyzna, o zdecydowanej posturze ale nieco już posunięty w latach. Porozglądał się dookoła. Wskazał ręką i poprosił siedzącego najbliżej, jak się później okazało kowala. Powoli odwinął prowizoryczny opatrunek. Przyjrzał się miejscu po urazie, lekko podniósł ramię, potem dopiero dotknął i powąchał zranione wcześniej miejsce. Zapach mieszał się z wcześniej przygotowanym zapachem ziół, który unosił się na odległość. Dotknął lekko, ale kowal nie zareagował. Przesunął skórę, badany spojrzał na niego zaciekawiony.

- Boli? Zapytał mistrz. A obecni spojrzeli na twarz zranionego kowala.

- Nie tak jak wczoraj mistrzu, ale boli w tym miejscu i ramię jak poruszam młotem.

- Poruszasz dalej młotem? Zdziwił się mistrz, przewodzący spotkaniu? Nie za wcześnie? Uśmiechnął się, co udzieliło się dalej całej, kameralnej sali. Nałożył maść i zaczął wpierw spokojnie, a potem nieco energiczniej masować, ale wpierw wokół zranionego miejsca i powstającej blizny. Kowal skrzywił się odrobię, ale potem napiął palce i rozluźnił i z uśmiechem poruszał palcami dalej.

- Teraz lepiej. Nieco niezrozumiale powiedział w starym dialekcie kowal. (…)

Mistrz nałożył jeszcze trochę maści i zaczął rozcierać obolałe miejsca. Masował wpierw okolice urazu, potem przeszedł dalej do ramienia i barku. Wykonywał głaskania, namaszczanie, czasem rozcierał napięte, sąsiednie mięśnie i ugniatał. Skomentował, że jeszcze za wcześnie na zabiegi bezpośrednio w miejscu urazu i ran, bo nie są zabliźnione, ale można pracować dystalnie. (…)

Niczym nie przypominało to wczorajszego spotkania ze starym skrybą, który nadwyrężył dłoń, po obliczeniach ceł z portowych załadunków, jak ktoś zażartował. Teraz ruchy mistrza były co jakiś czas odrywane. Pokazywał jak namaszczać, rozmawiał o pocieraniu w okolicach stawów i ugniatał tam gdzie mięśnie były bardziej zarysowane. Po jakimś czasie wskazywał na kolejnych adeptów którzy starali się powtarzać masaże na kowalu, potem także na starym skrybie który czekał od wczoraj na ponowne oględziny. Następnie próbowali powtarzać te same techniki na sobie nawzajem. Mistrz, obserwował i czasem korygował techniki. (…)

- Mamy tu trzy rodzaje masowania, podsumował mistrz. Pierwsze to namaszczanie, głaskanie i zarazem rozprowadzanie maści, miękko, a potem dopiero bardziej zdecydowanie i głębiej. Ale z pilną obserwacją reakcji! Z początku tylko w sąsiedztwie zranienia, blizn, potem dopiero bezpośrednio o głębiej. Jeśli będziesz masował od razu centralnie, zbyt intensywnie, zbyt głęboko, pojawi się ponownie ból, napnie się i to nie ma sensu!

A tu nie o to chodzi, rzecz dotyczy początkowego przyzwyczajenia tkanek, wpierw do samego dotyku, potem dopiero do namaszczania. Trochę inaczej niż głaskanie, kiedy to czynią wasze kobiety, albo wy, z wieczora. (…)

Wszyscy roześmiali się donośnym głosem. (…)

- Następnie nacieramy lub rozcieramy wpierw wokół, gdzie czujemy zgrubienia. Dopiero po jakimś czasie centralnie w miejscach blizn. Kontynuował mistrz. Co jakiś czas ugniatamy lub znowu namaszczamy i rozcieramy, ale z wyczuciem!

Zaczęli się zastanawiać i powtarzać, nieco niezdarnie jeszcze. (…)

Na mnie już czas. Idę na krótki spacer. Uczniowie odprowadzili mistrza wzrokiem. Słońce zachodziło. Za nim góry, przed nim morze, przypływy i odpływy, oddechy i rytm natury. Mistrz cofnął się, zaczerpnął świeżej wody u bram asclepiejonu. W tym momencie podeszła młoda dziewczyna i zapytała:

- Mam dla mistrza wiadomość, a raczej pytanie, czy może mistrz zajrzeć do mojej pani? Jest tuż po porodzie, chodzi o pytanie dotyczące masażu. (…)

(Opowiadanie napisane wieczorem, rzeczywiście podczas pobytu w Środkowej Tesalii, widok z okna z hotelu w Kamena Wurla, 2017)

 

Szukaj