Wtorek, Maj 22, 2018, 21:39 | Brak komentarzy »

Czasem trzeba być po prostu cierpliwym i spokojnie, kolejny raz wytłumaczyć na czym polega nasza praca i jakie są realne możliwości. W odpowiedzi na często zadawane pytania: 1. Czy rzeczywiście jest problem aby zapisać się na zabiegi w określone dni? Dlaczego nie można na daną godzinę w następne tygodnie? 2. Na stronie jest uwaga, aby umawiać się przede wszystkim telefonicznie, a nie e-mailowo czy przez smsy. Dlaczego tak? W czym rzecz?

Ad 1. Po pierwsze dotyczy to specyfiki pracy z człowiekiem. W moim przypadku wykonuję przede wszystkim dosyć długie zabiegi, sesje, ponadto wymagają dużego skupienia, także odczuwania bardziej subtelnych reakcji. Bywa że pracuję w kompletnej ciszy, innym razem ktoś potrzebuje rozmowy, inny muzyki, to zależy od podopiecznych. Wymagają także podzielności uwagi, albowiem wykonujesz zabieg przede wszystkim na poziomie fizycznym, ale pośrednio następują także reakcje na poziomie psychicznym, mentalnym, jednocześnie słuchasz, a jeśli ktoś ma taką potrzebę rozmawiasz.

Rzecz w tym, iż część klientów ma od lat zarezerwowane swoje stałe godziny, najczęściej po pracy i korzystają z zabiegów regularnie. Dlatego też ilość wykonanych zabiegów jest ograniczona. Zależy nam na jakości usług, a nie na ilości. Bardzo świadomi ludzie, szanują także czas własny i nasz, zwłaszcza jeśli zabiegi są wykonywane w terenie. Jeśli ktoś ma zupełnie inne oczekiwania, po prostu warto szczerze porozmawiać, możliwe iż ktoś inny będzie bardziej pomocny w danej sytuacji, życie.


Sobota, Maj 12, 2018, 22:54 | Brak komentarzy »

Zastanawiałem się dlaczego używasz tych dwóch haseł, po sesji zrozumiałem. (…) Po przeczytaniu fragmentów książki, zwłaszcza kilku ważnych cytatów, uświadomiłam sobie że trafne, oddające sedno pracy hasła, dają czasem więcej niż czytanie o badaniach i medyczne publikacje. (…) Rozumiem dlaczego zdjęcia z okładki były wykonane w plenerze, to ma sens. (…) Ludzie czasem gubią się podczas warsztatów, bo ciągle porównują techniki. Sesja IMBW wymaga cierpliwości aby opanować subtelności i jednocześnie konsekwentnie pracować z człowiekiem. Także mnie zajęło to sporo czasu i dopiero teraz wracam do tematu. (…) Załapałam co znaczy dotyk i przestrzeń w tylu aspektach. Rzeczywiście organizm musi mieć czas aby zareagował na impuls zanim podamy następny. Potem dopiero zrozumiałam że to hasło: Można żyć w ciągłym napięciu, tylko po co, odnosić może się zarówno do człowieka korzystającego z zabiegów jak i terapeuty. Nie wypracujesz w sobie spokoju, to nie zrozumiesz psychosomatycznych aspektów w pracy z człowiekiem. (…)  

Kilka fragmentów rozmów, odzwierciedla fakt, że bywa iż potrzebujemy czasu aby dojrzeć do pewnych rozwiązań. Paradoksalnie w zabiegach, masażach, sesjach dedykowanych jako relaksacyjne, zmysły człowieka bywają początkowo „bombardowane” zbyt wieloma impulsami jednocześnie. Różnorodne techniki masażu, manualne, zapachowe olejki, muzyka, atmosfera miejsca, dodatkowo dobrane urządzenia, powodują czasem iż organizm reaguje zupełnie inaczej jeśli na początku zastosujemy proste, ale bardzo przemyślane techniki.

Dając od samego początku skórze, tkankom głębokim, układowi nerwowemu, a także relacjom psychosomatycznym zbyt mało czasu na odpowiednie reakcje, możemy przegapić bardziej subtelne i subiektywne reakcje: zmieniający się oddech, różnice w temperaturze i natłuszczeniu skóry, wrażliwość na sam dotyk, itd. Jeśli ktoś lubi zabiegi bardzo urozmaicone co do dodatków: olejki, urządzenia, to super, to jest jego czas, jego zabieg.

Natomiast jeśli wstępna relaksacja jest częścią szerszego opracowania, sesji, lub nasz podopieczny ma dodatkowe dolegliwości związane z silnym napięciem, albo ma awersje do dotyku, nadwrażliwość, problemy sensoryczne lub problemy z akceptacją siebie, traumatyczne przejścia, czy drobne urazy przykładowo po wypadku, praca wygląda zupełnie inaczej, jest prawdziwym wyzwaniem. Każdy ruch, technika musi być konsekwentnie przemyślana i wykonana.


Sobota, Maj 12, 2018, 22:51 | Brak komentarzy »

W drodze. Klub Bodywork, a co to za idea?

Spotkania dla bardziej zaangażowanych osób, będących przede wszystkim praktykami, zainteresowanych realną wymianą doświadczeń. Od ponad dwóch dekad, odbyło się sporo spotkań, kilka konferencji, warsztaty, przede wszystkim dla osób o tożsamości zawodowej: masażysty, masażystki, ale praktykujących także w szerszym kontekście, pracując z ludźmi w nurcie body work. Zachęcam do aktywności także poza gabinetem zwłaszcza młodsze stażem osoby, które nigdy jeszcze nie miały okazji poprowadzić wykładu, prezentacji. Może jesteście nieco „nieśmiali”, ale świadomi, świadome własnych, ciekawych doświadczeń w praktyce, pomimo dopiero początkowej drogi i chcecie je skonfrontować z doświadczeniami innych praktyków, proste, warto.

Reszta szczegółów dla zainteresowanych. Wymagane: zaangażowanie, zorganizowanie, mobilność, pozytywne energie, dobry humor, chęć tworzenia dobrych relacji i zapewnienie w praktyce wysokich standardów usług. Pozdrawiam w drodze :)

_____________________________________________

Od pierwszej konferencji którą współorganizowałem w 1998 roku w Krakowie w ówczesnym Medycznym Studium Zawodowym Wydział Masażu Leczniczego dla środowiska masażystów, z którego skorzystały także osoby z innych grup zawodowych, przyświecał cel: współpraca.

Wszelkie późniejsze konferencje i sympozja w których uczestniczyłem lub współorganizowałem miały podstawowy cel, realna wymiana doświadczeń.

Obecnie nadal spotykamy się co jakiś czas w różnych miejscach. Podstawą jest zaangażowanie zwłaszcza młodszych stażem masażystów i masażystek nie tylko w praktykę.

W pierwszy dzień jest szansa na premierowe 2-3 tematy zaproponowane przez gospodarzy, masażystów, prezentacja w praktyce i później konstruktywna dyskusja.

Drugiego dnia odbywa się jeden z warsztatów. Z mojej strony są trzy główne tematy: Profesjonalna relaksacja i masaż w odnowie psychosomatycznej budowanie bezpieczeństwa i zaufania lub Aspekty psychosomatyczne w oparciu o opracowanie Integracyjny Masaż Body Work. Ostatnio jest także rosnące zainteresowanie szkoleniem: Profesjonalna praktyka, jak rozpocząć i rozwinąć praktykę w gabinecie i w terenie. Ten temat dostępny jest także dla szkół.    

Wykłady, prezentacje dnia pierwszego są bezpłatne. Koszt warsztatów drugiego dnia 200 zł od uczestnika. Realne kilkugodzinne warsztaty z udziałem zainteresowanych, zaświadczenia uczestnictwa.

Zapraszam do współpracy, kontakt na www.piotrszczotka.pl


Czwartek, Maj 3, 2018, 19:50 | Brak komentarzy »

Realne potrzeby, jakie zabiegi, sesje oraz jak skutecznie rozwinąć praktykę

Pewne pytania powtarzane są przez korzystających z różnych zabiegów, sesji. Pojawiają się także od osób które chcą uruchomić lub rozwinąć swoją praktykę. Tyle że w oparciu o bardziej realne potrzeby, niekoniecznie goniąc za trendami, promowanymi w mediach metodami. Postaram się jeszcze raz najprościej odpowiedzieć z perspektywy praktyki zawodowej oraz z uwagi na pytania dotyczące szkoleń i wykładów. Ufam, iż sprostam zadaniu.

  1. Po pierwsze od wielu lat stawiam podopiecznym podstawowe pytanie: Jakie są pani, pana oczekiwania? To pozwala na lepsze obopólne zrozumienie. Następnie pracujemy na tyle, na ile można im sprostać jeśli są w zakresie naszych kwalifikacji, kompetencji oraz tożsamości zawodowej. (Pracujemy, tu mam na uwadze także personel z którym współpracujemy) Oczekiwania idą najczęściej w parze z głównymi celami: terapeutycznym, profilaktyczno-relaksacyjnym, pielęgnacyjnym, aktywność sportowa, itd. Bywają także bardziej złożone.
  2. Przede wszystkim liczy się człowiek, a potem dopiero metody którymi z nim pracujemy. Oszem często potencjalni klienci deklarują chęć skorzystania z danej metody, bo czytali, bo znają, ale okazuje się, że są zupełnie inne potrzeby lub możliwości w danej sytuacji.

Z doświadczeń własnych i obecnie. To że pacjenci korzystają z zabiegów w celu zmniejszenia ból, problemów z zakresem ruchu lub uelastycznieniem to oczywiste. Jednakże od wielu lat podopieczni korzystają u mnie z zabiegów lub sesji poza masażem, w nurcie body work (pracy z ciałem lub poprzez ciało) gdzie masaż bywa głównym elementem oprócz subtelnego ruchu, synchronizacji z oddechem czy zmian wzorców ruchowych. Przede wszystkim będąc masażystą wiem że podopieczni oczekują ode mnie zabiegów bazującym na masażu, ale to nie wszystko, czasem chcą być po prostu wysłuchani bez oceniania.


Poniedziałek, Kwiecień 30, 2018, 22:37 | Brak komentarzy »

Skóra, największy narząd, najczęściej oglądany i dotykany, niezwykły, ciekawy, bardzo ważny, ma także swoje sekrety. Patrząc na człowieka praktycznie wpierw widzimy skórę, jedni twierdzą że to przede wszystkim swoiste „opakowanie”. Jeśli nawet, to bardzo głęboko powiązane z tym co niewidoczne, wewnętrzne. Inni twierdzą iż to brama do zrozumienia wielu reakcji, funkcji, receptorów, a także relacji psychosomatycznych. Jedni cieszą się z każdej okazji odbioru i reakcji na sam dotyk w życiu prywatnym lub zawodowym. Niestety także dla wielu skóra i przede wszystkim sam dotyk jest przyczyną frustracji, zahamowań, dyskomfortu. Każdy kto praktykuje, pracuje z człowiekiem wykonując zabiegi, sesje, w których jest podstawowym elementem dotyk, mógłby opowiedzieć sporo historii.   

U dorosłego człowieka średniego wzrostu, skóra to obszar ok 1.8- 2 m kwadratowych, gdyby zdjąć ten kombinezon to utracilibyśmy ok 15 % wagi. Ale i tak non stop zrzucamy najbardziej powierzchowną warstwę. Dzisiejszy „fizyczny” Ty już nie będzie istniał jutro, ponieważ tracimy naskórek w ciągu 24 godzin. To jest cykl, następuje stopniowo, osobę którą dotykałeś wczoraj już nie ma. Paradoksalnie i ujmując rzecz filozoficznie, nie da się powtórzyć dotyku dokładnie w tym samym miejscu, w takim samym stanie skóry, z identycznym nastawieniem, ale też z taką samą reakcją na dotyk. Medycznie zaś oscylujemy w pewnych procedurach, starając się aby powtarzalność konkretnych technik wywołała lub też wstępnie uruchomiła zewnętrzne i bardziej wewnętrzne warstwy, narządy i systemy organizmu. Wystarczy kilka ruchów, aby skóra zaczęła zmieniać przynajmniej w minimalnym stopniu swoje cechy, kondycję, reakcje, odczucia. To zaś wpływa na inne narządy, układy.


środa, Kwiecień 18, 2018, 21:46 | Brak komentarzy »

W rozwoju zawodowym a także osobistym, można ulegać wielu trendom, ale można też bacznie obserwować reakcje i faktyczne potrzeby podopiecznych. Na tyle na ile jest to możliwe spełniać je w ramach realnych, indywidualnych możliwości i kompetencji. Podchodząc indywidualnie do człowieka, mamy także olbrzymią satysfakcję z powierzonych zadań. Natomiast zakładając iż do każdego człowieka dopasujemy takie same procedury zabiegów, sesji, może się okazać iż pracujemy bardzo schematycznie. A jeśli nie będzie okazji do zweryfikowania praktyki, doświadczeń, może pojawić się rutyna lub też będziemy pracować tylko na jednym poziomie, somatycznym i tylko tak postrzegać człowieka.  

Od początku pracy zawodowej byłem zafascynowany badaniami, doniesieniami akademickimi, artykułami naukowymi. Kiedy po kilku latach pracy klinicysty, w szpitalu klinicznym, ortopedii, usłyszałem od koleżanki z zagranicy pojęcie: Nieoczekiwane, dodatkowe, pozytywne efekty, początkowo zignorowałem je. Przecież to takie niemedyczne, nienaukowe opinie, pewnie jakieś subiektywne odczucia. Jednakże kiedy zacząłem baczniej obserwować, słuchać, dostrzegłem zupełnie inną stronę praktyki. Potem miałem okazję skorzystać z wyjątkowego zabiegu, po którym kompletnie zmieniła się moja praktyka.


środa, Kwiecień 11, 2018, 19:40 | Brak komentarzy »

Komfort podczas badań palpacyjnych, wstępnej fazy zabiegu, a zwłaszcza podczas właściwej jego części, nie jest wymysłem czy przewrażliwieniem. W wielu przypadkach jest warunkiem aby zabieg mógł się w ogóle odbyć, aby osoba była w stanie się rozluźnić, poddać zabiegowi. Dla praktyków jest oczywiste, iż odpowiedni komfort: np. przykrycie, stopniowanie dotyku, temperatura, daje także szansę na odczucie bardziej subtelnych reakcji i ewentualnie wycofanie się jeśli uświadamiamy sobie, iż sytuacja nie jest dla podopiecznego komfortowa.

Zakładanie że pacjent, klient, wie jak będzie przebiegał zabieg, sesja, może powodować wiele nieporozumień, czasem zażenowanie dla obu stron. Tak samo klient powinien udzielić prawdziwych odpowiedzi podczas rozmowy jeszcze przed zabiegami. Terapeuta zaś, ma także za zadanie objaśnić na czym będzie polegał zabieg, jak potencjalnie będzie przebiegał, jak się przygotować z ubiorem włącznie oraz jakie mogą być ewentualne reakcje i co ważne, jakie partie ciała będzie zabieg obejmował.

Coraz więcej problemów zdrowotnych niewidocznych dla wykonujących zabiegi jak dolegliwości lub choroby: urologiczne, układu pokarmowego czy dalej proktologiczne oraz stany po różnych zabiegach, blizny, poród, długotrwałe napięcie, silny stres, w powiązaniu z reakcjami psychosomatycznymi, także stany po zabiegach estetycznych nie tylko mogą, ale wręcz powodują sporo nieporozumień. W przypadku tych ostatnich, mogą zmniejszyć finalne efekty zabiegów estetyczne, jeśli będą wykonywane zbyt wcześnie. W reakcjach psychosomatycznych spowodować mogą większy niepokój, napięcie, rozdrażnienie. Natomiast w poprzednich przykładach, bywa że reakcje są natychmiastowe. To zaledwie kilka przykładów.

Przede wszystkim niedomówienia bywają dyskomfortem podczas wykonywania zabiegów nie związanych z podanymi chorobami lub podstawowymi dolegliwościami. Bez względu czy korzysta się z zabiegów leczniczych, odnowy, w Spa, fizjoterapii, masażu, itd., warto rozmawiać.  

Nadwrażliwość na bodźce dotykowe, problemy z akceptacją siebie lub też określonych partii ciała, dalej: awersja do dotyku, lęk przed nagłymi reakcjami fizjologicznymi powodują zwiększone napięcie, wyczekiwanie, nadpotliwość, zwłaszcza jeśli takie epizody miały już miejsce. Ważnym szczegółem jest stosowanie jednorazowych pościeli, ręczników, itp.

W zabiegach związanych bezpośrednio z dotykiem bierzemy pod uwagę rolę dotyku nie tylko w terapii, ale także w komunikacji interpersonalnej. Podstawą jest strona techniczna wykonywanych zabiegów, sesji, ale w wielu sytuacjach dla podopiecznych istotne są także bardzo drobne szczegóły związane nie tylko z samym zabiegiem.

Podstawowe standardy. C.d.n. (…)


Poniedziałek, Kwiecień 2, 2018, 20:27 | Brak komentarzy »

Można długo wyliczać skróty myślowe na które reagujemy w różny sposób, zależnie od świadomości, doświadczeń czy sugestii. Bez względu jak bardzo medycznie i naukowo podejdziemy do tematu, chcemy tego czy nie, skróty myślowe, nieprecyzyjne terminy, są obecne w naszym życiu zawodowym i osobistym. Dlatego warto rozmawiać, przedstawiać swoje oczekiwania, pytać, a z drugiej strony słuchać i tworzyć odpowiednie, pozytywne relacje.

Między popularyzacją zabiegów, sesji, a promocją jest spora różnica. Promocja jako jedno z narzędzi marketingu ma na celu przede wszystkim przekonać do konkretnych usług, metod. Popularyzacja natomiast ma ogólnie zainteresować, dać do myślenia, przekazać ciekawe informacje lub ukazać niszowe rozwiązania i wytłumaczyć jakie są potencjalne możliwości.

A kiedy, czy i w jaki sposób ktoś skorzysta to drugorzędna sprawa. Promocja ma działanie konkretne, krótkofalowe, natomiast popularyzacja długofalowe, a zainteresowana osoba jeśli się już decyduje to wie na co i czego może realnie oczekiwać. W rezultacie podopieczni są bardziej przekonani, świadomi, pojawiają się cyklicznie. Jest mi bliższa popularyzacja niż promocja. Jeśli kogoś dziwi ten zestaw terminów zawartych w tytule, zapraszam do lektury:


Poniedziałek, Marzec 19, 2018, 17:43 | Brak komentarzy »

Bez względu czy podopieczni chcą korzystać z zabiegów, sesji: stricte terapeutycznych, profilaktycznych, relaksacyjnych, poprawiających kondycję czy pielęgnacyjnych, łączy ich paradoksalnie jedno, indywidualne oczekiwania.

Liczy się przede wszystkim człowiek, a potem dopiero dostosowanie technik, metod, nurtów. Każdy przychodzi ze swoją historią, doświadczeniem, indywidualnym, ciekawym opowiadaniem. Czasem pięknym, a czasem bardzo traumatycznym.

Bywa także że praktycy są zafiksowani tylko na jedne metody. Natomiast potencjalni klienci, ulegają czasem wielu sugestiom, medialnym trendom.

Podstawa to realne potrzeby, oczekiwania i możliwości w danej sytuacji.

 


Czwartek, Marzec 8, 2018, 17:57 | Brak komentarzy »

Kiedy kolejny terapeuta rozpisuje się o problemach z nadgarstkami lub kręgosłupem po 3-5 latach pracy, nie potrafię zrozumieć, ale też nie oceniam. Natomiast klienci ocenią, bardzo prawdopodobne że także odczują to jako brak elastyczności w pracy u samego praktyka. Pracując po kilkanaście godzin w zawodzie (jak wielu deklaruje) prędzej czy później odczują to negatywnie obie strony. Można pracować maksymalnie ergonomicznie, są jednak potrzebne zmiany w trakcie pracy jak i po pracy. Nie dotyczy to tylko zawodów medycznych, ale także tych w których mamy przede wszystkim bezpośredni kontakt z ludźmi lub pracujemy w wymuszonych pozycjach (biuro, jazda samochodem, produkcja, etc.).

Relaksacyjnie i profilaktycznie praca w plenerze, po podstawowej pracy :)


Nowy blog Bodyworker w drodze, czyli wolny zawód, to nie tylko blog, ale tożsamość zawodowa, praktyka i rozwój. Podpowiedzi jak można się rozwijać zawodowo, zwłaszcza jeśli ktoś dopiero startuje, lub nie wie co dalej i jak można ukierunkować praktykę w bezpośrednich kontaktach z człowiekiem. Co ciekawe, poprzednie blogi prowadzone przez kilka lat wykazały, iż nie wiadomo kogo rzeczywiście zainteresują i zainspirują. Pisane były zarówno dla korzystających z zabiegów, podopiecznych oraz praktyków, dyplomowanych masażystów, masażystek.


Z korespondencji wynika jednak, iż zainteresowały zarówno masażystów, fizjoterapeutów, ale także psychologów, kosmetyczki, kosmetologów, instruktorów, a także lekarzy.
Ponadto kilka projektów praktycznych oraz informacji kierowanych zarówno do praktyków jak i korzystających z zabiegów nurtu body work.

Nowy blog ma o wiele szerszy zakres tematyczny, zapraszam, powyżej:

 
 
 
 
 
 

Poniżej poprzednie blogi, prowadzone przez kilka lat:

 

https://masazystawdrodze.wordpress.com/

 

W drodze, czyli dla tych którzy cenią sobie bezpośrednie spotkania,

 

wymianę doświadczeń, kontynuację nauki, chcą uczestniczyć w wykładach,

 

warsztatach w celu poszerzenia horyzontów, rozwoju zawodowego i osobistego.

 
 
 
 
 
 

Słowem różne tematy nie tylko stricte zawodowe, a termin masaż jest tutaj filarem obok promocji zdrowia.

 

Blog Dotyk Masaż Bodywork przede wszystkim dla praktyków: https://dotykmasazbodywork.wordpress.com/

 

Blog Bodywork Piotr Szczotka in english: https://bodyworkpiotrszczotka.wordpress.com/

 

Z podziękowaniem za współpracę, gościnność i zaproszenie na wykłady, prezentacje, warsztaty w szkołach na uczelniach i w firmach.

W drodze, program dla firm w miastach lub podczas konferencji w terenie.

Sporo rozpoczynających praktykę osób pyta czy to ma sens, kupić sobie krzesło i masować podczas wydarzeń, w firmach, na spotkaniach. Czy ma sens to zależy co masz faktycznie do zaoferowania. Dla mnie masaż na krzesłach jako praktyka miał sens jak zaczynaliśmy takie projekty, czyli ponad 20 lat temu, ale dzisiaj potrzeby są zupełnie inne. Oczywiście podczas tzw. wydarzeń, spotkań krzesło króluje (tradycja work-site), także praktyczna mobilna mata (opcjonalnie), ale już w firmach, w bardziej kameralnych warunkach krzesło to archaizm.

Mowa tu o programach typu: health promotion program in workplace). Pracując z twarzą, stopami i łydkami, grzbietem, ramionami, czy podczas sesji profilaktyczno-relaksacyjnych, podstawą jest lekki, składak czasem mata do ćwiczeń.

Dla mnie jako praktyka, sukcesem jest także przeniesienie zachowań prozdrowotnych poza pracę, do życia prywatnego. Czyli słów kilka o masażu i ewolucji projektów dla firm:
 
SZKOLENIA  DLA  PRAKTYKÓW:  INDYWIDUALNYCH  OSÓB,

FIRM,  GABINETÓW,  SPA,  U  PAŃSTWA  NA  MIEJSCU

ZAPRASZAM  DO  WSPÓŁPRACY W POLSCE I ZAGRANICĄ

SKRYPT  I  LITERATURA  DOTYCZĄCA  TEMATU
Liczba odwiedzin: 2136
Ta strona może korzystać z Cookies.
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.

OK, rozumiem lub Więcej Informacji
Informacja o Cookies
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.
OK, rozumiem