Poniedziałek, Marzec 9, 2020, 23:16

Budowanie poczucia bezpieczeństwa, zaufania i komfortu, c.d.

1. Świadomość i priorytety, czyli dlaczego korzystamy z masaży, zarówno tych zleconych, refundowanych oraz w ramach zupełnie prywatnej praktyki. Takie tematy rozmów miały miejsce szczególnie w ostatnich tygodniach i dotyczyły sytuacji w naszym kraju i zagranicą. Świadomość jest coraz większa, a priorytety? Ludzie korzystają znacznie częściej z różnych zabiegów, a tym samym wymagają coraz wyższych standardów zabiegów, tak od strony technicznej, metod, jak i przygotowania i wszystkiego co się z tym wiąże. Także wytłumaczenia na czym polega dany zabieg, jak będzie przebiegał, etc.

Praktyka coraz bardziej rozwija sie także w kierunku zabiegów „mobilnych”, czyli praktyki w terenie: w domach, firmach, na spotkaniach, bez względu jaki jest standard gabinetu, korzystający mają po prostu różne wymagania. (...)

2. Ktoś to pięknie określił: Chcę jak najwięcej masażu w masażu!                              

Ad 1. Mam sposobność obserwować jak to wygląda w praktyce od wielu lat. Zmieniły się i nadal zmieniają się diametralnie priorytety i świadomość, zwłaszcza w ostatniej dekadzie. W Polsce ludzie korzystają zarówno z zabiegów stricte leczniczych, profilaktycznych, pielęgnacyjno-kosmetycznych (w tym modelowanie, lifting), w sporcie, relaksacji, odnowie biologicznej, a także w celach takich jak konkretna pomoc w silnym stresie, napięciu, czy w innych aspektach psychosomatycznych, wypalenie, depresja, temat rzeka. (…)

Usłyszałem ostatnio kilka opinii także terapeutów z zagranicy że u nich to nawet niektórzy korzystają regularnie z zabiegów 2-3 razy w miesiącu. No w mojej praktyce większość korzysta regularnie raz w tygodniu, a zabiegi traktują jak swoisty rytuał. To się nazywa profilaktyka drugorzędowa. Często są to osoby z przewlekłymi schorzeniami, więc starają się poprzez ruch i masaż, hamować zmiany. Inni po prostu lubią masaż, mają inną świadomość ciała, widzą konkretne efekty, albo pracują w silnym stresie, napięciu, etc. (…)

Ad 2. Najczęściej wybierają zabiegi ogólne ze szczególnym skupieniem na danej partii ciała, np.: twarz, grzbiet, stopy i łydki, nogi. Jednakże chcą aby to był ogólny zabieg plus (…). Jak to określają nie chodzi im o zabieg gdzie masaż jest jednym z elementów, ale chcą aby w sensie dosłownym tego: masażu w masażu było jak najwięcej. Dlaczego takie odkreślenie?

a) Czekałam na zabiegi w przychodni, ale potem okazało się że wykonano mi jakiś inny, „zastępczy” zabieg. Nie bardzo rozumiem dlaczego. Po pierwsze był to dosyć krótki zabieg, poza tym to była ponoć jakaś praca z powięzią. Może i tak, ale myślałam że jak idę na masaż to będzie masaż. A teraz to się tak zmienia. Nie rozumiem. Więc wolę korzystać prywatnie. (…)

b) Byłem niedawno w kurorcie, poszedłem na masaż. Zorientowałem się że są tam zabiegi masażu i zabiegi w których masaż jest jednym z elementów. Rozumie pan? Ja to rozumiem tak: Jeśli idę przykładowo na masaż twarzy do prywatnego gabinetu to oczekuję przede wszystkim masażu twarzy. Ale jeśli idę np. na zabieg kosmetyczny, to rozumiem że będzie to kilkuetapowy zabieg, z elementami masażu. Myślę że nie tylko ja tak chcę. Mam na uwadze fakt, iż warto chyba wytłumaczyć jeszcze przed zabiegami, na czym będzie konkretnie polegał dany zabieg. Wtedy mogę ewentualnie zdecydować czy tego chcę, czy nie. (…)

Tak, w obu przypadkach bardzo dobrze rozumiem, realne potrzeby i oczekiwania tych klientów przede wszystkim, zwłaszcza jeśli przez wiele lat korzystali z różnych zabiegów.

Byłem ostatnio na zabiegu w znanym kurorcie. Nazywało się to: manualny masaż grzbietu. Tyle że po 15 minutach zaczął się masaż gorącymi kamieniami i dodatkowo bańką?

Innym razem poszedłem z chęcią na masaż. Ale terapeuta po kilku minutach zaczął zajmować się manualnie (tu w znaczeniu terapii manualnej) moim kręgosłupem. Powiedziałem że nie mam takich oczekiwań, jestem po prostu przemęczony, proszę odstąpić, to stara pourazowa sprawa. Nie pomogło. Więc wstałem i podziękowałem. I nie chodzi o to że to był źle wykonany zabieg, ale po prostu miałem zupełnie inne potrzeby, oczekiwania.

Jeśli jesteś praktykiem nie tylko teoretykiem pewnie wiesz, iż sam zapewne nie zawsze sprostałeś oczekiwaniu klientów, pacjentów. Pewnie nie raz nie zrozumieliście się, może były inne oczekiwania, albo realne możliwości były ograniczone z uwagi na obecny stan zdrowia, etc.

Świadomość i priorytety zmieniają się po obu stronach. A jeśli mamy poza kwalifikacjami i kompetencjami chociaż trochę w sobie empatii i pokory, to rozumiemy że można lepiej, inaczej, rozwojowo. Dla jednych jest podstawą dobrze wykonany zabieg, dla innych liczą się także wszelkie dodatki, przykładowo na jakich preparatach pracujesz, czy korzystasz z jednorazowych pościeli, podkładów, jakie są relacje między wami, zrozumienie. Jak ktoś jest okryty, słowem: budowanie poczucia bezpieczeństwa, zaufania i komfortu, itd.

Zawsze jest coś do udoskonalenia. Chyba że zagościła rutyna. (…)  

(Uwaga. Trudno o dane, dokładne statystyki jak zmieniają się priorytety i świadomość klientów, tym bardziej iż niestety nie mamy w kraju prężnie działających stowarzyszeń zawodowych, mogącym sprostać tym wyzwaniom. Pozwoliłem sobie na osobisty akcent z punktu widzenia praktyka, także prowadzącego szkolenia, obserwatora, ale także osoby która czasem korzysta z zabiegów, czyli będąc po drugiej stronie.

Ot i kilka istotnymi informacjami, możliwe że się to komuś przyda w praktyce jak i korzystającym z zabiegów. Biorąc pod uwagę: masaż, nurt body work, promocję zdrowia i psychosomatykę.)

Artykuł poglądowy Piotr Szczotka © www.bodyworker.pl

 

 


Nowy blog Bodyworker w drodze, czyli wolny zawód, to nie tylko blog, ale tożsamość zawodowa, praktyka i rozwój. Podpowiedzi jak można się rozwijać zawodowo, zwłaszcza jeśli ktoś dopiero startuje, lub nie wie co dalej i jak można ukierunkować praktykę w bezpośrednich kontaktach z człowiekiem. Co ciekawe, poprzednie blogi prowadzone przez kilka lat wykazały, iż nie wiadomo kogo rzeczywiście zainteresują i zainspirują. Pisane były zarówno dla korzystających z zabiegów, podopiecznych oraz praktyków, dyplomowanych masażystów, masażystek.


Z korespondencji wynika jednak, iż zainteresowały zarówno masażystów, fizjoterapeutów, ale także psychologów, kosmetyczki, kosmetologów, instruktorów, a także lekarzy.
Ponadto kilka projektów praktycznych oraz informacji kierowanych zarówno do praktyków jak i korzystających z zabiegów nurtu body work.

Nowy blog ma o wiele szerszy zakres tematyczny, zapraszam, powyżej:

 
 
 
 
 
 

Poniżej poprzednie blogi, prowadzone przez kilka lat:

 

https://masazystawdrodze.wordpress.com/

 

W drodze, czyli dla tych którzy cenią sobie bezpośrednie spotkania,

 

wymianę doświadczeń, kontynuację nauki, chcą uczestniczyć w wykładach,

 

warsztatach w celu poszerzenia horyzontów, rozwoju zawodowego i osobistego.

 
 
 
 
 
 

Słowem różne tematy nie tylko stricte zawodowe, a termin masaż jest tutaj filarem obok promocji zdrowia.

 

Blog Dotyk Masaż Bodywork przede wszystkim dla praktyków: https://dotykmasazbodywork.wordpress.com/

 

Blog Bodywork Piotr Szczotka in english: https://bodyworkpiotrszczotka.wordpress.com/

 

Z podziękowaniem za współpracę, gościnność i zaproszenie na wykłady, prezentacje, warsztaty w szkołach na uczelniach i w firmach.

W drodze, program dla firm w miastach lub podczas konferencji w terenie.

Sporo rozpoczynających praktykę osób pyta czy to ma sens, kupić sobie krzesło i masować podczas wydarzeń, w firmach, na spotkaniach. Czy ma sens to zależy co masz faktycznie do zaoferowania. Dla mnie masaż na krzesłach jako praktyka miał sens jak zaczynaliśmy takie projekty, czyli ponad 20 lat temu, ale dzisiaj potrzeby są zupełnie inne. Oczywiście podczas tzw. wydarzeń, spotkań krzesło króluje (tradycja work-site), także praktyczna mobilna mata (opcjonalnie), ale już w firmach, w bardziej kameralnych warunkach krzesło to archaizm.

Mowa tu o programach typu: health promotion program in workplace). Pracując z twarzą, stopami i łydkami, grzbietem, ramionami, czy podczas sesji profilaktyczno-relaksacyjnych, podstawą jest lekki, składak czasem mata do ćwiczeń.

Dla mnie jako praktyka, sukcesem jest także przeniesienie zachowań prozdrowotnych poza pracę, do życia prywatnego. Czyli słów kilka o masażu i ewolucji projektów dla firm:
 
SZKOLENIA  DLA  PRAKTYKÓW:  INDYWIDUALNYCH  OSÓB,

FIRM,  GABINETÓW,  SPA,  U  PAŃSTWA  NA  MIEJSCU

ZAPRASZAM  DO  WSPÓŁPRACY W POLSCE I ZAGRANICĄ

SKRYPT  I  LITERATURA  DOTYCZĄCA  TEMATU
Liczba odwiedzin: 188
Ta strona może korzystać z Cookies.
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.

OK, rozumiem lub Więcej Informacji
Informacja o Cookies
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.
OK, rozumiem