środa, Listopad 13, 2019, 21:34

Często zadawane są pytania w stylu: Jaka jest różnica między metodami relaksacyjnymi, a antystresowymi? Drugie pytanie: Dlaczego jedni promują masaż tzw. ogólny ze szczególnym opracowaniem konkretnych części ciała (…), a inni stosują termin: masaż całościowy? A jak to jest z tymi aspektami psychosomatycznymi? (...)

Relaksacja. W pierwszym pytaniu dotyczącym relaksacji chodzi raczej o cel zabiegów: masażu lub innych sesji, czy nurtu pracy z ciałem, mniej o konkretne metody jakimi pracujemy, one schodzą na dalszy plan. Zależy to od oczekiwań korzystających z zabiegów, dlatego istotna jest wstępna rozmowa aby się dobrze zrozumieć co do zakresu wykonywanych usług, a także możliwości przedstawienia przebiegu zabiegów.

Masaż relaksacyjny jest dosyć szeroko rozumianym pojęciem, dlatego warto sprecyzować jak go rozumiemy oraz na wstępie zabiegu przedstawić własne, konkretne oczekiwania.  

Najczęściej oczekuje się: wyciszenia, rozluźnienia, uspokojenie, pozytywnego dotyku, komfortu, raczej dłuższych zabiegów czy sesji. Często jest to jednorazowy, okazjonalny zabieg np.: przy okazji zaproszenia, prezentów, pobytu w Spa czy innych okazji. (…)

Zabiegi antystresowe dotyczą już bardziej konkretnych sytuacji. Zdarza się że tuż po jakimś trudnym wydarzeniu, epizodzie w życiu osobistym lub zawodowym, częściej w sytuacjach długotrwałego, silnego stresu, dzwoni klient, klientka w sprawie zabiegu w takim właśnie celu. Dzwonią zwłaszcza te osoby które mają przekonania co do skuteczności zabiegów, własnych doświadczeń z poprzednich sesji. Chcą jak najszybszej możliwości skorzystania.

Pracujemy z człowiekiem przede wszystkim na podstawowym poziomie fizykalnym z tkankami miękkimi w celu zmniejszenia negatywnego wpływu nadmiernego napięcia, uwalniając je na tyle, na ile jest to możliwe w danej sytuacji. Natomiast pozytywne odczucia, reakcje, mogą być także pośrednio na poziomie psychicznym (mentalnym, emocjonalnym). (...)

Cel zabiegów antystresowych jest bardziej precyzyjny niż w ogólnej relaksacja i wymaga większego doświadczenia. Technicznie rzecz ujmując, sytuacja wymaga umiejętności odczytywania nie tylko napięć, ale także bardziej subtelnych i subiektywnych reakcji, pracy z człowiekiem w synchronizacji z oddechem, czasem z elementami ruchu, „biernych ćwiczeń” wplątanych w cały zabieg. Takie zabiegi są trudne do oceny i wymykają się protokołom.  

Czasem ktoś decyduje się na zabiegi z różnych powodów, ale może mieć jednocześnie awersję do dotyku, problem ze swobodnym oddychaniem lub nie akceptuje intensywnej pracy z daną partią ciała. To temat bardziej złożony i wymaga szczególnego bezpieczeństwa, także budowania poczucia zaufania i komfortu nie tylko podczas samego zabiegów lub sesji, ale np. jeśli ma potrzebę być wysłuchanym. Nie chodzi tu absolutnie o przekraczanie swoich kompetencji, ale o to że bierzemy pod uwagę także różne doświadczenia.

Bywa że takie zabiegi są opcjonalnie wykonywane przez luźne ubranie. Ma to miejsce np. podczas zabiegów wykonywanych na terenie firm lub kiedy pracujemy z osobą będącą w silnym stresie lub też mającą problemy z nadpotliwością. (…)

Drugie pytanie o różnice dotyczy faktu iż rzeczywiście ludzie często pytają o masaż ogólny ale ze szczególnym uwzględnieniem np.: masażu, pracy z grzbietem, twarzą czy ze stopami. Niekoniecznie oznacza to dosłowne wykonanie masażu całościowego, w sensie równomiernie rozłożonego na opracowanie poszczególnych partii ciała.

Przykładowo pracujemy z grzbietem, kończynami, twarzą, ale już niekoniecznie z powłokami brzusznymi czy klatką piersiową. Ponadto nie zawsze rozpoczynamy zabieg od grzbietu.

W różnych sytuacjach niektóre osoby przewrażliwione przykładowo np.: na punkcie twarzy lub stóp, nie chcą aby masować tych partii ciała z uwagi na różne doświadczenia, problemy dermatologiczne lub przebyte zabiegi. Zabiegi antystresowe to czasem swoiste przełączenie z ciągłej aktywności na bycie, odczuwanie, inną świadomości ciała, swobodniejszy oddech. (…)

Psychosomatycznie. Zupełnie inny aspekt to kwestie psychosomatyczne, związane w różnym stopniu z świadomością, przeżyciami, doświadczeniami, silnym stresem lub przebytymi schorzeniami w reakcji na silny stres. Bywa że pracujemy ze szczególnym skupieniem z kończynami górnymi w korelacji z oddechem lub kiedy pracujemy później z górną częścią klatki piersiowej z uwagi na procesy oddechowe. Ze szczególną ostrożnością pracujemy z kończynami dolnymi, np. z udami i w późniejszym opracowaniu okolicy miednicy.

Biorąc pod uwagę aspekty psychosomatyczne, najczęściej praca z człowiekiem dotyczy uwalniania napięć, elastycznością, co nie zawsze się udaje po pojedynczych zabiegach, ponieważ jest to swego rodzaju proces, czasem wymagający kilku zabiegów. Zdarza się że dotyczy to także problemów fizjologicznych np.: u kobiet po ciąży i po porodzie, czy u mężczyzn z problemami układu pokarmowego, dolegliwościami trawiennymi, nadwrażliwości lub proktologicznymi w przypadku opracowania okolic: ud, miednicy czy powłok brzusznych.

W takich przypadkach z góry obrany główny cel: rozluźnienie, uwolnienia napięć, może być bardzo trudny do osiągniecie, a bywa że wręcz powodujący spory dyskomfort. Próby rozluźnienia mięśni okolic miednicy lub ud, wymagają w takich przypadkach sporego doświadczenia. Warto uświadomić sobie, iż zdarzyć się może, że stosowanie zbyt głębokich lub intensywnych technik, nie przynosi oczekiwanych rezultatów, wręcz odwrotnie. (…)

Ufam, iż uwrażliwienie w wielu sytuacjach na budowanie odpowiedniego zaufania, bezpieczeństwa i szeroko rozumianego komfortu podczas wykonywania zabiegów, sesji, masaży w tych trzech aspektach, jest teraz bardziej zrozumiałe.

Warto się nad tym zastanowić i brać pod uwagę różne czynniki.

I jeszcze jedna uwaga. W teorii mamy często do czynienia ze zbytnimi uproszczeniami lub sztucznym podziałem zabiegów z uwagi na główne cele: stricte terapeutycznym, relaksacyjnym, sportowy, pielęgnacyjno-kosmetyczny, itd. Podział na zabiegi lecznicze i te „inne” czyli relaksacyjne powoduje sporo nieporozumień, insynuujących iż te „inne” są mniej profesjonalnie. W praktyce bywa czasem tak, iż wstępna relaksacja lub zabiegi antystresowe są swoistą bramą do podjęcia, rozpoczęcia, właściwej terapii, podobnie jak budowanie odpowiedniej relacji z pacjentem, wnikliwego słuchania, empatii, itp. (…)

Ale to już zupełnie inny temat.

Artykuł w odpowiedzi na zadawane pytania. Piotr Szczotka © www.piotrszczotka.pl

Dla zainteresowanych nieco więcej informacji o aspektach psychosomatycznych, antystresowych, na stronie: http://bodyworker.pl/1_6_psychosomatyka-stres-relaksacja.html

 


Nowy blog Bodyworker w drodze, czyli wolny zawód, to nie tylko blog, ale tożsamość zawodowa, praktyka i rozwój. Podpowiedzi jak można się rozwijać zawodowo, zwłaszcza jeśli ktoś dopiero startuje, lub nie wie co dalej i jak można ukierunkować praktykę w bezpośrednich kontaktach z człowiekiem. Co ciekawe, poprzednie blogi prowadzone przez kilka lat wykazały, iż nie wiadomo kogo rzeczywiście zainteresują i zainspirują. Pisane były zarówno dla korzystających z zabiegów, podopiecznych oraz praktyków, dyplomowanych masażystów, masażystek.


Z korespondencji wynika jednak, iż zainteresowały zarówno masażystów, fizjoterapeutów, ale także psychologów, kosmetyczki, kosmetologów, instruktorów, a także lekarzy.
Ponadto kilka projektów praktycznych oraz informacji kierowanych zarówno do praktyków jak i korzystających z zabiegów nurtu body work.

Nowy blog ma o wiele szerszy zakres tematyczny, zapraszam, powyżej:

 
 
 
 
 
 

Poniżej poprzednie blogi, prowadzone przez kilka lat:

 

https://masazystawdrodze.wordpress.com/

 

W drodze, czyli dla tych którzy cenią sobie bezpośrednie spotkania,

 

wymianę doświadczeń, kontynuację nauki, chcą uczestniczyć w wykładach,

 

warsztatach w celu poszerzenia horyzontów, rozwoju zawodowego i osobistego.

 
 
 
 
 
 

Słowem różne tematy nie tylko stricte zawodowe, a termin masaż jest tutaj filarem obok promocji zdrowia.

 

Blog Dotyk Masaż Bodywork przede wszystkim dla praktyków: https://dotykmasazbodywork.wordpress.com/

 

Blog Bodywork Piotr Szczotka in english: https://bodyworkpiotrszczotka.wordpress.com/

 

Z podziękowaniem za współpracę, gościnność i zaproszenie na wykłady, prezentacje, warsztaty w szkołach na uczelniach i w firmach.

W drodze, program dla firm w miastach lub podczas konferencji w terenie.

Sporo rozpoczynających praktykę osób pyta czy to ma sens, kupić sobie krzesło i masować podczas wydarzeń, w firmach, na spotkaniach. Czy ma sens to zależy co masz faktycznie do zaoferowania. Dla mnie masaż na krzesłach jako praktyka miał sens jak zaczynaliśmy takie projekty, czyli ponad 20 lat temu, ale dzisiaj potrzeby są zupełnie inne. Oczywiście podczas tzw. wydarzeń, spotkań krzesło króluje (tradycja work-site), także praktyczna mobilna mata (opcjonalnie), ale już w firmach, w bardziej kameralnych warunkach krzesło to archaizm.

Mowa tu o programach typu: health promotion program in workplace). Pracując z twarzą, stopami i łydkami, grzbietem, ramionami, czy podczas sesji profilaktyczno-relaksacyjnych, podstawą jest lekki, składak czasem mata do ćwiczeń.

Dla mnie jako praktyka, sukcesem jest także przeniesienie zachowań prozdrowotnych poza pracę, do życia prywatnego. Czyli słów kilka o masażu i ewolucji projektów dla firm:
 
SZKOLENIA  DLA  PRAKTYKÓW:  INDYWIDUALNYCH  OSÓB,

FIRM,  GABINETÓW,  SPA,  U  PAŃSTWA  NA  MIEJSCU

ZAPRASZAM  DO  WSPÓŁPRACY W POLSCE I ZAGRANICĄ

SKRYPT  I  LITERATURA  DOTYCZĄCA  TEMATU
Liczba odwiedzin: 178
Ta strona może korzystać z Cookies.
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.

OK, rozumiem lub Więcej Informacji
Informacja o Cookies
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.
OK, rozumiem