Czwartek, Czerwiec 21, 2018, 00:04

Z rozmów telefonicznych, pyta młodsza adeptka tuż przed dyplomem: Zauważyłam że unika pan słowa problemy, raczej stosując termin wyzwania, podoba mi się taki tok myślenia. Więc pozwolę sobie zapytać, jakie są prawdziwe wyzwania, jeśli przykładowo pojawiają się nowe osoby w gabinecie chcąc skorzystać z zabiegów, ale poza tym co oczywiste jak np: terapia, pielęgnacja, relaksacja?  

Jakie są pana, pani, oczekiwania? Takie jest jedno z podstawowych pytań. Wiem, że dla niektórych osób to trudne pytanie. Okazuje się jednak, iż bardziej świadome, poszukujące osoby, odpowiadają w stylu: Chcę na początek taki ogólny masaż, zabieg, a potem pan mi coś podpowie, doradzi.

Najczęściej są to różne oczekiwania, (obecnie jeśli już ktoś w zabieganiu znajdzie czas i zorganizuje się) chce faktycznie ogólny masaż, ale ze szczególnym uwzględnieniem, np.: pracy z twarzą, grzbietem czy z łydkami i stopami. Oczywiście musimy przyjąć jakiś priorytet, czyli podstawowy cel zabiegu, ale prawdziwym wyzwaniem jest właśnie to połączenie w jednym zabiegu, sesji. Przykładowo: profilaktyka, profesjonalna relaksacja plus modelowanie miejsc problemowych, napięcie w obrębie twarzy, głowy i masaż ramion, grzbietu. Czasem problemy psychosomatyczne, napięcia, ból i chroniczne dolegliwości reumatyczne lub obrzęki, wzmożona aktywność sportowa, drobne urazy, blizny, rewitalizacja po porodzie plus ogólne uelastycznienie, problemy z silnym, długotrwałym stresem, przeciążenia (praca w wymyszonych pozycjach) oraz lifting i harmonia twarzy, itd.

Czasem w celu rozwoju, innej świadomości ciała. Głównym wyzwaniem jest jednak zmniejszenie, uwalnianie ogólnego napięcia psychofizycznego.

Można żyć w ciągłym napięciu, ale po co?

W mojej praktyce jest sporo oczekiwań co do poprawy ogólnej kondycji fizycznej, reakcji psychosomatycznych, a zarazem poprawy wyglądu, czyli wspomagania z zakresu medycyny estetycznej, chirurgii rekonstrukcyjnej i kosmetycznej, lepszego komfortu i rozwoju.  

Moim zdaniem, zwłaszcza dla zaczynających przygodę z masażem, bardzo istotne jest „ogarnięcie” zabiegów całościowych, z jednoczesnym skupieniem się na danym opracowaniu, co nie jest w praktyce łatwe. Paradoksalnie w zupełnie prywatnej praktyce, może to być trudniejsze niż krótsze zabiegi stricte terapeutyczne realizowane w przychodni, szpitalu czy w sanatorium na zlecenie, gdzie mamy określone podstawowe priorytety.

Reasumując: Praktyka, praktyka i wymiana doświadczeń, konfrontacja z innymi praktykami. W ten sposób rozwijamy się zawodowo i osobiście i nie wchodzimy w rutynę. Ufam, iż na początek te proste wskazówki wystarczą zarówno praktykom, jak i korzystającym, poszukującym. Jest wiele dróg, sam musisz wybrać. (…)   


Nowy blog Bodyworker w drodze, czyli wolny zawód, to nie tylko blog, ale tożsamość zawodowa, praktyka i rozwój. Podpowiedzi jak można się rozwijać zawodowo, zwłaszcza jeśli ktoś dopiero startuje, lub nie wie co dalej i jak można ukierunkować praktykę w bezpośrednich kontaktach z człowiekiem. Co ciekawe, poprzednie blogi prowadzone przez kilka lat wykazały, iż nie wiadomo kogo rzeczywiście zainteresują i zainspirują. Pisane były zarówno dla korzystających z zabiegów, podopiecznych oraz praktyków, dyplomowanych masażystów, masażystek.


Z korespondencji wynika jednak, iż zainteresowały zarówno masażystów, fizjoterapeutów, ale także psychologów, kosmetyczki, kosmetologów, instruktorów, a także lekarzy.
Ponadto kilka projektów praktycznych oraz informacji kierowanych zarówno do praktyków jak i korzystających z zabiegów nurtu body work.

Nowy blog ma o wiele szerszy zakres tematyczny, zapraszam, powyżej:

 
 
 
 
 
 

Poniżej poprzednie blogi, prowadzone przez kilka lat:

 

https://masazystawdrodze.wordpress.com/

 

W drodze, czyli dla tych którzy cenią sobie bezpośrednie spotkania,

 

wymianę doświadczeń, kontynuację nauki, chcą uczestniczyć w wykładach,

 

warsztatach w celu poszerzenia horyzontów, rozwoju zawodowego i osobistego.

 
 
 
 
 
 

Słowem różne tematy nie tylko stricte zawodowe, a termin masaż jest tutaj filarem obok promocji zdrowia.

 

Blog Dotyk Masaż Bodywork przede wszystkim dla praktyków: https://dotykmasazbodywork.wordpress.com/

 

Blog Bodywork Piotr Szczotka in english: https://bodyworkpiotrszczotka.wordpress.com/

 

Z podziękowaniem za współpracę, gościnność i zaproszenie na wykłady, prezentacje, warsztaty w szkołach na uczelniach i w firmach.

W drodze, program dla firm w miastach lub podczas konferencji w terenie.

Sporo rozpoczynających praktykę osób pyta czy to ma sens, kupić sobie krzesło i masować podczas wydarzeń, w firmach, na spotkaniach. Czy ma sens to zależy co masz faktycznie do zaoferowania. Dla mnie masaż na krzesłach jako praktyka miał sens jak zaczynaliśmy takie projekty, czyli ponad 20 lat temu, ale dzisiaj potrzeby są zupełnie inne. Oczywiście podczas tzw. wydarzeń, spotkań krzesło króluje (tradycja work-site), także praktyczna mobilna mata (opcjonalnie), ale już w firmach, w bardziej kameralnych warunkach krzesło to archaizm.

Mowa tu o programach typu: health promotion program in workplace). Pracując z twarzą, stopami i łydkami, grzbietem, ramionami, czy podczas sesji profilaktyczno-relaksacyjnych, podstawą jest lekki, składak czasem mata do ćwiczeń.

Dla mnie jako praktyka, sukcesem jest także przeniesienie zachowań prozdrowotnych poza pracę, do życia prywatnego. Czyli słów kilka o masażu i ewolucji projektów dla firm:
 
SZKOLENIA  DLA  PRAKTYKÓW:  INDYWIDUALNYCH  OSÓB,

FIRM,  GABINETÓW,  SPA,  U  PAŃSTWA  NA  MIEJSCU

ZAPRASZAM  DO  WSPÓŁPRACY W POLSCE I ZAGRANICĄ

SKRYPT  I  LITERATURA  DOTYCZĄCA  TEMATU
Liczba odwiedzin: 3301
Ta strona może korzystać z Cookies.
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.

OK, rozumiem lub Więcej Informacji
Informacja o Cookies
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.
OK, rozumiem