Poniedziałek, Maj 28, 2018, 19:12

Zwłaszcza w okresie rekrutacji do szkół, uczelni, na kursy, cyklicznie pojawiają się pytania jak to jest z wykonywaniem profesjonalnego masażu i jak wygląda podstawowa i dalsza edukacja. Odpowiadam ilekroć otrzymuję podobne pytania: Przede wszystkim pójdź wpierw sam na profesjonalny masaż jako klientka, klient, do różnych profesjonalistów, a potem zastanów się czy chcesz się właśnie tym zajmować. Po prostu odczuj to z drugiej strony.

Zazwyczaj pojawia się zdziwienie, jak to? Ponieważ wyobrażenia o wykonywaniu zabiegów w oparciu o masaż są różne, to jest oczywiście tylko jedna z dróg. Na początek kilka podstawowym informacji: Jest spora różnica między okazjonalnym wykonywaniem masażu, a praktyką zawodową dyplomowanych masażystów, masażystek, czyli osób które tym się zajmują zawodowo przede wszystkim i mają stosowne kwalifikacje!

Nie okazjonalnie, nie jako uzupełnienie pracy, ale to jest ich tożsamość zawodowa. Aby spełniać się (lubić to, rozwijać się, akceptować różnorodność oczekiwań i godnie zarabiać) w tej profesji są potrzebne min. poza edukacją, bardzo duże zaangażowanie, dobry kontakt, odpowiednie relacje z ludźmi, empatia, a także spora dyspozycyjność w ciągu dnia, co nie oznacza że pracujesz non stop. Oczywiście kontynuacja edukacji tu już non stop. (…)     

  1. Grupy zawodowe mające pełne uprawnienia do wykonywania profesjonalnego masażu w szerokim spektrum, to przede wszystkim: A. Technicy masażyści, nauka podstawowa: dwuletnie studium z egzaminem państwowym i dyplomem technika masażysty. B. Uprawnienia mają także fizjoterapeuci, ponieważ masaż leczniczy jest także częścią szeroko pojętej fizjoterapii i jednym z przedmiotów w programie studiów, jednak już bez dyplomu. To dopiero początek, później kontynuacja nauki na przeróżnych warsztatach, kursach.
  2. Inne grupy zawodowe wykonujące masaż w różnym zakresie: kosmetyczki, kosmetolodzy (zabiegi na ciało, masaż pielęgnacyjno-kosmetyczny, nurt Spa, itd.) Także lekarze, pielęgniarki, czasem elementy masażu są stosowane w ramach pedagogiki specjalnej. Masażem zajmują się także osoby po rożnych kursach (zakres kwalifikacji nie dotyczy zabiegów stricte leczniczych, rehabilitacji), ale bywa że z bardzo dobrymi efektami, zadowoleniem klientek, klientów.

Coraz częściej z uwagi na nurt body work, masaż lub jego pochodne są także stosowane przez psychologów, terapeutów, instruktorów.

Edukacja w Polsce wygląda nieco inaczej niż w innych krajach, gdzie najczęściej masażyści kończą tzw. akredytowane szkoły, ale w sumie są po przeróżnych kursach. Liczy się tam bardziej pragmatyzm programu nauczania, ilość godzin tzw. sylabus, mniej niż lata szkoły. Taka ciekawostka dla zainteresowanych pracą także zagranicą, w wielu krajach jest także licencja oraz aby praktykować obowiązkowa przynależność do stowarzyszeń zawodowych. Polski program technika masażysty ma sporo godzin, ale jest ukierunkowany przede wszystkim na masaż leczniczy. Nie chodzi o to gdzie jest lepiej, jest po prostu inaczej.

Masaż jest także dosyć często utożsamiany z częścią praktyki w nurcie body work (praca z lub poprzez ciało) oraz z pracą z tkankami miękkimi, powięzią, ale ten artykuł nie ma na celu aby je tutaj szczegółowo tłumaczyć.

Współcześnie masażyści jak i inne zawody rozwijają się bardziej w kierunku konkretnych specjalizacji, tzn. zajmują się w pracy z ludźmi specyficznymi potrzebami, celami, metodami, słowem nie zajmują się wszystkim. Oznacza to że jedni odpowiadają na oczekiwania ludzi wykonując zabiegi stricte lecznicze, inni zajmują się bardziej pielęgnacją, modelowaniem lub wykonują zabiegi profilaktyczne, relaksacyjne. Coraz częściej także odnową biologiczną czy aspektami psychosomatycznymi, konsekwencjami silnego stresu, napięć w tkankach miękkich, w postawie czy sposobie poruszania się.   

Praktyka tzw. mobilna, czyli praca w terenie to dynamicznie rozwijający się kierunek, polegający na pracy w domu klientów czy pacjentów, na terenie firm, podczas wydarzeń.

Profesjonalny masaż ma wpływ na człowieka bezpośrednio na poziomie fizycznym, pośrednio przy spełnieniu pewnych warunków i zależnie od metod, także na poziomie psychicznym, mentalnym. Nie każdy w równym stopniu w pracy z człowiekiem odczuwa te zależności, jednakże profesjonalista wie, iż jest to częścią jego tożsamości zawodowej.

Artykuł poglądowy w odpowiedzi na pytania Piotr Szczotka © www.humanworker.pl


Nowy blog Bodyworker w drodze, czyli wolny zawód, to nie tylko blog, ale tożsamość zawodowa, praktyka i rozwój. Podpowiedzi jak można się rozwijać zawodowo, zwłaszcza jeśli ktoś dopiero startuje, lub nie wie co dalej i jak można ukierunkować praktykę w bezpośrednich kontaktach z człowiekiem. Co ciekawe, poprzednie blogi prowadzone przez kilka lat wykazały, iż nie wiadomo kogo rzeczywiście zainteresują i zainspirują. Pisane były zarówno dla korzystających z zabiegów, podopiecznych oraz praktyków, dyplomowanych masażystów, masażystek.


Z korespondencji wynika jednak, iż zainteresowały zarówno masażystów, fizjoterapeutów, ale także psychologów, kosmetyczki, kosmetologów, instruktorów, a także lekarzy.
Ponadto kilka projektów praktycznych oraz informacji kierowanych zarówno do praktyków jak i korzystających z zabiegów nurtu body work.

Nowy blog ma o wiele szerszy zakres tematyczny, zapraszam, powyżej:

 
 
 
 
 
 

Poniżej poprzednie blogi, prowadzone przez kilka lat:

 

https://masazystawdrodze.wordpress.com/

 

W drodze, czyli dla tych którzy cenią sobie bezpośrednie spotkania,

 

wymianę doświadczeń, kontynuację nauki, chcą uczestniczyć w wykładach,

 

warsztatach w celu poszerzenia horyzontów, rozwoju zawodowego i osobistego.

 
 
 
 
 
 

Słowem różne tematy nie tylko stricte zawodowe, a termin masaż jest tutaj filarem obok promocji zdrowia.

 

Blog Dotyk Masaż Bodywork przede wszystkim dla praktyków: https://dotykmasazbodywork.wordpress.com/

 

Blog Bodywork Piotr Szczotka in english: https://bodyworkpiotrszczotka.wordpress.com/

 

Z podziękowaniem za współpracę, gościnność i zaproszenie na wykłady, prezentacje, warsztaty w szkołach na uczelniach i w firmach.

W drodze, program dla firm w miastach lub podczas konferencji w terenie.

Sporo rozpoczynających praktykę osób pyta czy to ma sens, kupić sobie krzesło i masować podczas wydarzeń, w firmach, na spotkaniach. Czy ma sens to zależy co masz faktycznie do zaoferowania. Dla mnie masaż na krzesłach jako praktyka miał sens jak zaczynaliśmy takie projekty, czyli ponad 20 lat temu, ale dzisiaj potrzeby są zupełnie inne. Oczywiście podczas tzw. wydarzeń, spotkań krzesło króluje (tradycja work-site), także praktyczna mobilna mata (opcjonalnie), ale już w firmach, w bardziej kameralnych warunkach krzesło to archaizm.

Mowa tu o programach typu: health promotion program in workplace). Pracując z twarzą, stopami i łydkami, grzbietem, ramionami, czy podczas sesji profilaktyczno-relaksacyjnych, podstawą jest lekki, składak czasem mata do ćwiczeń.

Dla mnie jako praktyka, sukcesem jest także przeniesienie zachowań prozdrowotnych poza pracę, do życia prywatnego. Czyli słów kilka o masażu i ewolucji projektów dla firm:
 
SZKOLENIA  DLA  PRAKTYKÓW:  INDYWIDUALNYCH  OSÓB,

FIRM,  GABINETÓW,  SPA,  U  PAŃSTWA  NA  MIEJSCU

ZAPRASZAM  DO  WSPÓŁPRACY W POLSCE I ZAGRANICĄ

SKRYPT  I  LITERATURA  DOTYCZĄCA  TEMATU
Liczba odwiedzin: 2854
Ta strona może korzystać z Cookies.
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.

OK, rozumiem lub Więcej Informacji
Informacja o Cookies
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.
OK, rozumiem